ПАЦИФІКАЦІЯ – мовою документів

ІСТОРІЯ2010-11-24

У попередніх числах „Нашого слова” (№ 43 і 44) була опублікована стаття проф. Єжи Томашевського про причини і наслідки пацифікації 1930 р.
Тепер даємо голос документам, з яких виникає, що це була майже польсько-українська війна. Дані документи знаходяться у Фонді Львівське воєвідське управління Державного Архіву Львівської області.
(У документах збережено мову ориґіналу – ред.)

Меморіал Українського національно-демократичного об’єднання до Президії Ради Міністрів Польщі з приводу каральних експедицій військ і поліції у Львівському і Тернопільському воєвідствах оп. 51, спр. 230 (фраґменти) ▼

Do
Wysokiego Prezydjum Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej
w Warszawie.

MEMORJAŁ
Ukraińskiego Nacjonalno Demokratycznego Zjednoczenia we Lwowie.

W sprawie wypadków w miesiącu wrześniu 1930 roku
na terenie woj. lwowskiego i tarnopolskiego.

Wysokie Prezydjum!
Od miesiąca sierpnia r.b. są województwa lwowskie i tarnopolskie widownią wypadków, które zmuszają nas zwrócić się do Wysokiego Prezydjum Rady Ministrów z przedstawieniem sprawy i prośbą wglądnięcia w stosunki i położenie tamy praktykom, które zaistniały w nazwanych wyżej województwach.
Że podpalenia i pożary stały się plagą dla ludności, tego nie tylko nikt nie zaprzecza, a nawet każdy może być wdzięczny władzom, o ile one postanowiły walczyć ze złem i nie pozwolić na dalsze jego szerzenie się. Tembardziej było to wskazane, ponieważ pożary dawały posiew hasłom odpłaty i rewanżu ze strony polskiej. Poczęły się masowe wiece polskiej ludności po miastach i miasteczkach, poczęły się zgromadzenia różnych stowarzyszeń polskich i korporacyj, nazwanych i anonimowych, na których uchwalono rezolucje, zwrócone przeciwko ludności ukraińskiej, z wezwaniem do Rządu, ażeby Rząd porozwiązywał wszystkie ukraińskie instytucje kulturalne, oświatowe i ekonomiczne, ażeby zamknął szkoły ukraińskie wszelkich typów, ażeby urzędników i nauczycieli ukraińskiej narodowości, jeżeli nie zwolnił, to poprzenosił w ziemie rdzennie polskie, a na ich miejsce przeznaczył urzędników i nauczycieli Polaków.
(…) czy można rzucać podejrzenia na cały naród, czy takie podejrzenia znajdują usprawiedliwienie i czy można za pożary pociągać cały naród do odpowiedzialności.
(…) Ale w każdym razie prasa ukraińska i nasze stronnictwo mają sumienie czyste, czego o prasie polskiej i o społeczeństwie polskiem nie można powiedzieć. Ponieważ podpalenia nie ustawały, a nawet zaczęły przybierać większe rozmiary, ponieważ odwetowa akcja polska zaczęła poważnie zagrażać mieniu i życiu niewinnych ludzi i niszczyć dorobek kulturalny ukraiński, zupełnie zrozumiałem stało, że Rząd musiał jąć się ostrzejszych sposobów dla wyszukania winnych, ażeby tym sposobem położyć kres dalszemu zanarchizowaniu całego życia, że przy takich ostrzejszych zarządzeniach, mogą do pewnego stopnia ucierpieć niewinne jednostki, rzecz zrozumiała. Nieraz bowiem cień podejrzenia wystarcza na to, ażeby podejrzanego uwięzić, rozciągnąć nań areszt śledczy i t. p. Dopuszczamy w takich wypadkach nakładanie na obywateli obowiązku straży obywatelskiej i innych ciężarów, a nawet zrozumielibyśmy zaprowadzenie stanu wyjątkowego. Ale nigdy, przenigdy, nie moglibyśmy nawet dopuścić myśli, że za winę nieznanych i niewykrytych sprawców ma odpowiadać cały naród, mają ponosić ofiary ludzie niewinni i bezbronni, mają całe wsie zamienić się w pustynie, a przestraszona i sterroryzowana, niewinna ludność ma chronić się na polach, do lasów i t. d. przed organami bezpieczeństwa.
Tymczasem tak się stało. To, co dotychczas nam wiadomo, jako następstwa pacyfikacji i związanych z nią karnych ekspedycji wojskowych i policyjnych, przechodzi nietylko prawne pojęcia pacyfikacji i karnych ekspedycyj, ale przewyższa obrazy znane nam z czasów wojny światowej, przypomina zamierzchłe dzieje ubiegłych wieków, bardzo często przechodzi nawet obrazy stworzone bujną fantazją. W dotychczas zebranych i poniżej przytoczonych materjałach można zauważyć następujące szczegóły pacyfikacyjnej roboty:
(…) 2) że dotyczy bardzo często całych wsi i okręgów, które nie tylko nie wykazały podpaleń, ale gdzie ludność, na pierwsze wezwanie władzy sama stawiała wartę i dopomagała w zwalczaniu zła, a dotyczy dlatego, ponieważ te wsie i okręgi wykazują bardzo żywe i wysokie uświadomienie narodowe i polityczne.
3) że w poszukiwaniu za winnymi ma pacyfikacja na uwadze tylko ukraińską stronę, a zbrodnicza odwetowa akcja nie jest przedmiotem prawie żadnych dochodzeń.
4) że w całem dotychczasowem postępowaniu organów bezpieczeństwa i karnych ekspedycyj przebija się tylko głównie elementarna nienawiść do wszystkiego, co ukraińskie, która posuwa się aż do nanoszenia najdotkliwszych obelg w najczulszem i najświętszem miejscu uczuć narodowych i patriotycznych.
(…) Do miejscowej współdzielni ”Buducznist” przyszedł podoficer uderzył nahajką sklepiczarkę, a od kierownika Melańskiego Michajła zażądał, ażeby zdjął ukraiński napis, i aby do dwóch godzin umieścił nad sklepem szyld w języku polskim o biało-czerwonym kolorze. Kierownik zdjął pierwotny szyld i umieścił polski napis na papierze, jednak za chwilę zjawił się oficer i zażądził, że napis ma być wypisany na desce farbą biało-czerwoną. Dnia 17 września rano przywołał dowódca do siebie naczelnika gminy i rozkazał, aby policjant gminny ogłosił natychmiast w gminie, żeby odprowadziły odjeżdżający oddział za wieś. Kobiety i dziewczęta poubierały się i odprowadzały ułanów. Na pr[z]odzie szedł pisarz gminny i niósł wojskowy propożec. Na granicy wsi dowódca na pożegnanie powiedział: jak będziecie palić, to znowu wrócimy i inaczej będziemy z wami gadać.
Podpisali: /-/ Tymko Pankiw, Andrij Melnyk, Jurij Gel, Iwan Romanyszyn, Petro Kundyra.


Копії запитів українського клубу послів та сенату про каральні експедиції поліції і військ
проти українського населення Ф. п1 оп.51, спр. 194 (фраґменти)▼

Urząd Wojewódzki Lwowski Wydział Bezpieczeństwa.

L. BB. 705/31 We Lwowie, dnia kwietnia 1931.

Wniosek Klubu Ukraińskiego
w sprawie pacyfikacji Małopolski Wschodniej.


MINISTerstwA SPRAW WEWNĘTRZNYCH
Dep. Polit. Wydział Narodowościowy
w/ Warszawie.

Stosownie do polecenia z dnia 20. marca b.r. Nr. P.N3372///31 w sprawie wypadków na terenie Województwa Lwowskiego w związku z przeprowadzoną pacyfikacją, przedkładam następujące wyjaśnienia co do poszczególnych wypadków, wymienionych we wniosku Klubu ukraińskiego.
1/ W dniu 13 listopada 1930 przeprowadziły organa policyjne rewizje w mieszkaniach: Dra. Marjana Pańczyszyna, Dra. Mirona Wachnianina, Dra. Jarosława Ginilewicza, Dra. Rościsława Biłasa, Dra.Bazylego Kaszubińskiego, Dra. Tytusa Buraczyńskiego, Dra. Eugenjusza Oleksija, Dra. Bogdana Makaruszki i Dra. Marjana Dzerowicza, co do których uzyskano poufne informacje, że sporządzają i przechowują u siebie fotografje rzekomo pobitych w czasie pacyfikacji, oraz materjały dotyczące rzekomych okrucieństw w czasie akcji pacyfikacyjnej, które to fotografje i materjały miały być zużytkowane dla antipolskiej propagandy zagranicą. Rewizje te pozostały bez wyniku i odbyły się zupełnie taktownie. Dr. M. Pańczyszyn i Dr. Cymbalistyj nie byli wogóle aresztowani, ani też przytrzymani, również wiadomość o jakichś napadach „zbrodniczych osobników” na ich mieszkania jest czczym wymysłem. /polecenie Min. Wew. str. 4./
(…) 5/ Konfiskata listu pasterskiego gr. kat. Episkopatu w sprawie podpaleń i sabotaży została zarządzona przez Prokuratora Prasowego po uprzednim porozumieniu się z Ministerstwem Spraw Wewn. i osobistej tego samego jeszcze dnia interwencji Naczelnika Wydziału Bezp. Rogowskiego u ks. Metropolity Szeptyckiego, który otwarcie oświadczył, że nie cofnie żadnego ustępu listu pasterskiego i pozostawia decyzję w tej sprawie do uznania władz. Konfiskata została zatwierdzona przez Sąd Okr. Karny we Lwowie /polec. Min. Wewn. str. 5/.
(…) 6/ Zamknięcie pryw. gimnazjum Ukr. Twa. Pedagogicznego w Drohobyczu zarządziło Ministerstwo W. R. i O. P. reskryptem z 27/X.1930 Nr. II – 24571/30 na skutek stwierdzenia, iż zakład ten nie wychowuje młodzieży w duchu państwowym i nie wyrabia wśród niej poszanowania dla władzy państwowej i jej zarządzeń. M. i. stwierdzono, że do gimnazjum tego uczęszczali bez zezwolenia Kuratorjum, wzgl. Ministerstwa uczniowie rozwiązanego pryw. gimnazjum „Ridnej Szkoły” w Rohatynie podejrzani o udział w akcji sabotażowej. /polec. Min. Wewn. str. 5/.
(…) Rewizji w kooperatywie „Buducznyst” nie przeprowadzało wojsko lecz organa P.P., przyczem rozmyślne niszczenie urządzenia, lub towarów jest wykluczone. Było częściowe zniszczenie lub zmieszanie się towaru w czasie rewizji, lecz wynikło to z konieczności szczegółowego dokonania rewizji, albo też przypadkowego wywrócenia się jakiegoś niezawiązanego worka i wysypanie się części zawartości, ale i to tylko w nieznacznej ilości, Rewizję przeprowadzali policjanci bez żadnej pomocy ze strony obsługi sklepowej, z powodu odmowy tejże. W przeciwnym wypadku fachowa pomoc ze strony obsługi sklepowej, zapobiegłaby niszczeniu się wzgl, wysypywaniu towarów.
(…) 9/ W Podbereźcach pow. Lwów przeprowadzili ułani rewizję w miejscowej spółdzielni, po której Stefan Moskwa skarżył się rzeczywiście, że został kilka razy uderzony ręką w twarz przez jednego z żołnierzy za to, że w spółdzielni nie było portretu Pana Prezydenta R.P. ani też godła państwowego. Drugi, rzekomo pobity w Podbereźcach, Iwan Wewna nie był nigdy sklepowam w spółdzielni i nie jest tam znany.
(…) Stefan Parańko, czeladnik krawiecki z Czyżykowa był rzeczywiście lekko postrzelony przez wojsko w czasie ucieczki, jednakże po 3-dniowym pobycie w szpitalu we Lwowie powrócił i obecnie nadal mieszka w Czyżykowie, a więc wiadomość o jego śmierci jest zmyślona.

„Наше слово” №48, 28 листопада 2010 року


Звіти слідчого відділу Львівської воєвідської поліції про каральні дії проти українських сіл
(фраґменти)
▼

(…) W powiecie Kosów:
Przytrzymano 3 osoby, w tym 1 urzędnika prywatnego, 1 studenta państw. gimnazjum z ruskim językiem wykł. w Kołomyi i 1 kilimkarza. 2 z tych osób są członkami U.N.D.O. a 1 – U.S.R.P. Wszystkie czynne są w Ukr. ruchu społecznym. Osoby te oddano Sądowi i wszystkie przypuszczalnie otrzymają akt oskarżenia.

W powiecie Rohatyn:
Przytrzymano 52 osób, których aresztowano 28, w tem 2 studentów politechniki, 1 ukończony teolog, 6 studentów ukr. gimnazjum w Rohatynie /3 po maturze/, 1 ksiądz gr. kat., 1 lekarz, 1 dependent adwokacki i b. poseł, 1 fryzjer, 1 szklarz, 1 monter, 1 mleczarz, 12 rolników. Wszystkie te osoby są zwolennikami UNDO. 1 z nich przyznał się do przecięcia linji telef. pod Rohatynem w roku 1929. /Włodzimierz Bojkiewicz/. Można przepuszczać, że około 16 osób otrzyma akt oskarżenia.

W powiecie Skole:
Przytrzymano i aresztowano 4 osoby, w tem 1 słuchacza praw, 1 absolwenta gimnazjum, 1 ucznia VII kl. gimn. w Stryju, ostatnio wydalonego za antypaństwową działalność i 1 urzędnika prywatnego. Przypuszczalnie wszystkie te osoby otrzymają akt oskarżenia.

W powiecie Stanisławów:
Przytrzymano 44 osoby, z których 27 aresztowano i oddano sądom. Pośród tych osób było 13 uczniów ruskiego gimnazjum w Stanisławowie, 3 rolników, 1 redaktor, 1 praktykant handlowy, 2 stolarzy, 1 magister praw, 1 słuchacz praw, 1 absolwent praw, 1 absolwentka seminarjum naucz., 1 student filozofji, 1 właściciel folwarku i 1 inteligent z akademickiem wykształceniem. Wszystkie te osoby są zwolennikami UNDO i działaczami społecznymi. Sąd zwolnił 8 osób, a 12 otrzyma prawdopodobnie akt oskarżenia.

W powiecie Żydaczów:
Przytrzymano 13 osób, w tem 1 z akademickiem wykształceniem, 2 inteligentów i 10 rolników. Wszystkie te osoby zostały aresztowane i oddane sądowi, z których 6 otrzyma przypuszczalnie akt oskarżenia.

Prócz tego na terenie powiatów, na których nie przejawiła się akcja sabotażowa, aresztowano:
w powiecie bohorodczańskim 2 księży gr. kat. i 1 praktykanta lasowego,
w powiecie doliniańskim 3 rolników,
w powiecie kałuskim 13 osób, w tem 2 sędziów oraz 11 inteligentów,
w powiecie stryjskim 2 osoby, w tem 1 absolwenta szkoły wydziałowej i 1 rolnika,
w powiecie tłumackim 8 osób, w tem 1 akademika, 6 inteligentów i 1 rolnika.

Wszystkie te osoby są członkami względnie zwolennikami UNDO i czynnymi członkami różnych ukr. stowarzyszeń społecznych. Wszystkie oddane zostały sądom, niema jednak danych, ile z tych osób otrzyma akt oskarżenia.

C. Rozwiązania ukr. instytucyj i stowarzyszeń.

Na terenie województwa stanisławowskiego w związku z akcją sabotażową rozwiązane zostały wszystkie jednostki organizacyjne Płastu szkolnego i poza szkolnego.
Nadto rozwiązane zostało w Rohatynie prywatne ruskie gimnazjum, a w Stanisławowie prywatna 7-klasowa szkoła powszechna „Ridnej Szkoły”.
Przedłożone zostały pozatem wnioski na rozwiązania stowarzyszenia Opieki nad Młodzieżą, 4 klasowej szkoły prywatnej Ridnej Szkoły w Kołomyi, kilku czytelni Proświty w powiecie rohatyńskim, wszystkich stowarzyszeń Sokił i Łuh, a nadto kilku czytelni Proświty w powiecie żydaczowskim.


Звіти поліції Львівського i Тернопільського воєвідства (фраґменти) ▼

Komenda Wojewódzka Policji Państwowej
Urząd śledczy w Tarnopolu
Do L:168/Tj./US/30.

(…) V. Obecny stan nastrojów wśród społeczeństwa ruskiego

Na skutek akcji pacyfikacyjnej społeczeństwo ruskie pod obuchem karzącej silnej ręki chwilowo przycichło. Butne i wprost prowokacyjne zachowanie się inteligencji ruskiej ustało narazie zupełnie, co daje się zauważyć na każdym kroku. Jest to bezwątpienia wynikiem tego, że cios ten spotkał ich niespodziewanie poraz pierwszy: gdy dotychczas represję władz dotykały przeważnie tylko niższe klasy społeczne obecnie po raz pierwszy uderzono także i głównie w inteligencję jako w właściwych prowodyrów i inicjatorów antypaństwowych wystąpień i to z całą surowością prawa i przepisów. Widząc to ludność wiejska ruska po raz pierwszy nabrała respektu i poszanowania dla silnej władzy państwowej, a widząc ją silniejszą od wichrzycieli, którzy dotychczas ich terroryzowali, zwraca się przeciw nim na każdym kroku i rozwiązuje masowo samorzutnie organizację i towarzystwa ruskie, będące nawet w przekonaniu ludności, ogniskami antypaństwowej roboty wywrotowców ruskich.
Akcja pacyfikacyjna, jak okazuje się nastąpiła w samą porę, gdyż masowo zakładane od wiosny roku 1929 bojówki U.W.O. rozzuchwalały się coraz bardziej oraz moralnie, a po części i materjalnie, w znacznym stopniu przygotowani byłu do orężnego wystąpienia w odpowiednim momencie. Nie przesądzam kwestji zamiaru wywołania rozruchów zbrojnych przez organa kierownicze UWO. gdyż twierdzę, że zajść to mogłoby tylko w razie osłabienia Państwa poważnym konfliktem zewnętrznym lub wewnętrznym, jednak stwierdziłem w większości wypadków, że członkowie licznych bojówek U.W.O. poważnie liczyli się z prawdopodobieństwem zbrojnego wystąpienia przeci Państwu w bliskim terminie, a akcję sabotażową uważali za przygotowanie akcji zbrojnej przez wyniszczenie społeczeństwa i Państwa oraz sterroryzowanie władz i ludności polskiej.
Tendencje odwetowe zauważyć można w nielicznych wypadkach anonimowych pogróżek pod adresem władz państwowych i organów P.P. Pochodzą one niewątpliwie od jednostek poszczególnych mniej poważnych jakkolwiek należących do U.W.O.
Dodatnie skutki akcji pacyfikacyjnej przetrwają na dłuższą metę tylko w tym wypadku, gdy ludność ruska przekona się, że silna ręka Rządu w dalszym ciągu ukrócać będzie bezwzględnie i systematycznie każdy objaw antypaństwowej roboty. Najlepszym objawem zapatrywań ludności i wprost wskazówką, gdzie należy szukać przyczyny zła, która musi być usunięta, są masowe wypadki rozwiązywania przez ludność Proświt, Kooperatyw, Łuhów i Sokiłów (gdyż Płast już został zlikwidowany przez Rząd). Dopuszczenie do swobodnego rozwoju tych organizacji, bezwzględnie podważyłoby autorytet władzy i świeżo wzbudzony do niej respekt.
Podobnie restytucja rozwiązanych gimnazjów miałaby tylko ten skutek, że podniosłaby zachwiany autorytet ruskiej inteligencji, która przypisałaby sobie zasługę restytucji. Przeciętny chłop ruski przeważnie woli posyłać dziecko do gimnazjum polskiego, gdzie wie, że syn jego będzie mógł uczyć się bez przeszkód bezstronnych i spokojnie będzie mógł ukończyć studja, niż do gimnazjum ruskiego, gdzie w atmosferze antypaństwowych knowań prędzej czy póżniej musi uczeń popaść w konflikt z prawem i złamać sobie przez to karjerę. Jeżeli ruskie gimnazja były zapełnione, to tłumaczyć sobie to należy głównie agitacją inteligencji ruskiej, i naciskiem samych uczni gimnazjalnych rozagitowanych przez wywrotowców, względnie obawiających się bojkotów ze strony swych kolegów.

Tarnopol, dnia 1.X.1930 r.

Komendant Wojewódzki Policji Pań.
w/Z Zubik Nadkomisarz wr
Naczelnik Urzędu Śledczego.


Друковані документи знаходяться у Фонді Львівське воєвідське управління, Державного Архіву Львівської області.
Ф. 1 Львовское воеводское управление оп. 51., спр. 194 Копії запитів українського клубу послів сейму та сенату про каральні експедиції поліції і військ проти українського населення.
Ф. 1 Львовское воеводское управление оп. 51., спр. 187 Звіти слідчого відділу Львівської воєводської поліції про каральні дії проти українських селян.
Ф. 1 Львовское воеводское управление оп. 51., спр. 182 Звіти поліції Львівського та Тернопільського воєводства.
Ф. 1 Львовское воеводское управление оп. 51., спр. 186 Переписка с Министерством внутрених дел Польши в связи с карательными мерами против украинского населения.
Ф. 1 Львовское воеводское управление оп. 51., спр. 230 Мемориал УНДО президиуму Совета Министров Польши по поводу карательных експедиций войск и полиции во Львовском и Тарнопольском воєводствах.

Редакція дякує Тарасові Чолію – голові Західноукраїнського центру історичних досліджень у Львові – за надані архівні матеріали.

„Наше слово” №49, 5 грудня 2010 року

Поділитися:

Категорії : Історія

Напишіть відгук

Ваша пошт@ не публікуватиметься. Обов’язкові поля позначені *

*
*